Organizując wydarzenie firmowe, najwięcej uwagi poświęcamy zazwyczaj lokalizacji, scenografii, cateringowi, harmonogramowi czy zaproszonym gościom. Muzyka często pojawia się na liście zadań dopiero pod koniec przygotowań – jako jeden z elementów oprawy.

Tymczasem z perspektywy uczestnika wydarzenia jest dokładnie odwrotnie.

Goście nie oceniają eventu na podstawie harmonogramu czy budżetu. Oceniają to, co widzą, słyszą i czują od pierwszych chwil po przekroczeniu progu. To właśnie z tych drobnych elementów powstaje obraz marki – profesjonalnej, nowoczesnej, prestiżowej lub… przeciętnej.

Dlatego muzyka na żywo nie jest jedynie dodatkiem do wydarzenia. Jest jednym z narzędzi budowania doświadczenia marki.

Marki premium otaczają się elementami premium

Pomyśl o hotelu pięciogwiazdkowym.

Goście zwracają uwagę na eleganckie wnętrza, dyskretną obsługę, zapach lobby, jakość serwisu czy sposób powitania. Żaden z tych elementów sam w sobie nie decyduje o jakości miejsca. Dopiero ich spójność sprawia, że odbieramy je jako wyjątkowe.

Dokładnie tak samo jest podczas wydarzeń firmowych.

Prestiż marki nie wynika z jednego efektownego elementu. Powstaje z wielu świadomych decyzji organizacyjnych. Odpowiednio dobrana lokalizacja, profesjonalna obsługa, estetyczna scenografia, wysokiej jakości catering oraz dobrze zaplanowana oprawa muzyczna tworzą jedno, spójne doświadczenie.

Muzyka na żywo jest częścią tej układanki.

Nie konkuruje z dekoracjami ani cateringiem. Wzmacnia ich odbiór.

Pierwsze wrażenie powstaje, zanim zabrzmi pierwszy utwór

To jeden z najbardziej niedocenianych aspektów oprawy muzycznej.

Goście bardzo często zauważają muzyków jeszcze zanim usłyszą pierwszy dźwięk.

Elegancko ubrany kwartet smyczkowy, duet z pianistą czy harfistka stają się naturalnym elementem scenografii wydarzenia. Przyciągają wzrok, budują atmosferę i sygnalizują, że organizator zadbał o każdy detal.

To właśnie dlatego muzyka na żywo jest czymś więcej niż koncertem.

Jest komunikatem.

Komunikatem mówiącym:

„Zadbaliśmy o doświadczenie naszych gości.”

Ludzie nie zapamiętują całego wydarzenia

Po tygodniu od zakończenia eventu większość uczestników nie będzie pamiętała wszystkich dań z menu ani kolejności wystąpień prelegentów.

Zapamiętają natomiast momenty, które wywołały emocje.

To może być efektowne wejście na galę, wyjątkowa prezentacja produktu, spektakularna dekoracja lub właśnie muzyka wykonywana na żywo.

Działa to podobnie jak w restauracji.

Nie wspominamy później całej kolacji. Opowiadamy znajomym o jednej potrawie, która zrobiła na nas największe wrażenie.

Podczas wydarzeń firmowych mechanizm jest identyczny.

To właśnie te pojedyncze momenty sprawiają, że uczestnicy mówią później:

„To było naprawdę świetnie zorganizowane wydarzenie.”

Muzyka nie musi dominować. Powinna wspierać wydarzenie.

Profesjonalna oprawa muzyczna nie polega na tym, żeby przez cały wieczór skupiać uwagę wyłącznie na muzykach.

Wręcz przeciwnie.

Podczas konferencji, gali czy bankietu muzyka powinna wspierać cele wydarzenia.

Na początku może przyciągać uwagę i budować efekt „wow”.

Później powinna stać się naturalnym elementem atmosfery, pozwalając gościom swobodnie rozmawiać, nawiązywać relacje i uczestniczyć w programie wydarzenia.

Z naszego doświadczenia wynika, że ogromne znaczenie ma również ustawienie muzyków.

Nie zawsze najlepszym rozwiązaniem jest umieszczenie kwartetu w rogu sali. Często znacznie lepszy efekt daje wyeksponowanie zespołu w reprezentacyjnej części przestrzeni i jednoczesne dostosowanie dynamiki gry do charakteru wydarzenia.

Dzięki temu muzyka pozostaje widoczna, ale nie zakłóca networkingu.

Muzyka może stać się elementem identyfikacji marki

Coraz więcej firm świadomie wykorzystuje dźwięk jako część swojej komunikacji.

Podobnie jak marka posiada logo, charakterystyczne kolory czy identyfikację wizualną, może również posiadać rozpoznawalny motyw muzyczny.

Krótki dżingiel wykonywany na żywo podczas wejścia prowadzącego, wręczenia nagród czy premiery produktu sprawia, że wydarzenie staje się bardziej spójne i zapada w pamięć uczestników.

To subtelny detal, ale właśnie takie detale bardzo często odróżniają dobre wydarzenia od tych naprawdę wyjątkowych.

Muzyka na żywo to inwestycja w doświadczenie uczestników

W marketingu coraz częściej mówi się o doświadczeniach, a nie wyłącznie o produktach.

Firmy inwestują w przestrzeń, obsługę, gastronomię i scenografię, ponieważ wiedzą, że wszystkie te elementy wpływają na sposób postrzegania marki.

Muzyka działa dokładnie tak samo.

Nie jest celem samym w sobie.

Jest narzędziem, które pomaga budować atmosferę, wzmacnia emocje i tworzyć wydarzenia, które zostają w pamięci uczestników na długo po ich zakończeniu.

Bo właśnie z takich doświadczeń rodzi się wizerunek marki, o której mówi się: „To było wydarzenie zorganizowane z klasą.”